I Love Hip Hop

Kocham hip hop. Jest to język, który przemawia do mnie, ze złożonością uderzeń, zręczności z rymów, postawy i dumy z raperami, że robi mnie omdlenie. To jest jak dla mnie, opery z całej burzy i naporu z wagnerowskich proporcjach, ale z nowoczesnymi wartościami i transformującej wiedzy. Moja najnowsza obsesja jest piosenka Neptunes "Pop Gówno". Nigdy nie słyszałem czegoś tak pięknego w moim życiu. Warstwowanie próbek, harmonia wokalu doskonale wpisują puszyć MC, nie istnieje małe nieba w tej piosence. Uważam, że mamy bezpłatne porcje wielkości przekąskę o życiu pozagrobowym, a wszyscy otrzymają je w inny sposób. Dla mnie to jest arogancki uśmieszek w głosie Pharrell, w płochliwe perkusję i oszałamiający maniakiem mam zawsze, gdy słyszę tę piosenkę.

Zdobyte uwertura, że ​​życie było mnie na Public Enemy w "Nie kłamią." Pod koniec lat osiemdziesiątych pracowałem w burzliwym Leather Howard Street w San Francisco, a skóra emporia wałów. W niedzielę, było cicho, a my słuchać stacji radiowej, która umieścić Malcolm X i Martin Luther King przemówienia pod uderzeń Phat, które czułem się jak narodziny czegoś wielkiego. Słowo urodził się i DJ będzie kręcić Cię prosto do Chucka D's donośnym głosem. Była taka prawda rap w porządku, i nie było przeprosin wykonane z nikim o niczym. To był pierwszy raz, kiedy dotarło do mnie, że muzyka może być polityczna, chociaż wychowałem się w San Francisco w ogonie Lato miłości - te muzycy buntowali się przeciwko własnej przedsiębiorczości, i mimo, że było niesamowite poetów podczas że era, ich rymy nie na mnie jak eposów Afrika Bambattaa lub Grandmaster Flash. Kto daje dupie "Howl?" Co to miało znaczyć tak? Nie było to, że koleś w PSMMCh?

Chuck DI wziął jako mojego nowego lidera. Jego sprawiedliwy gniew i elokwencji był zaraźliwy, bije hipnotyczne, namiętna walka nie tylko kolorowych ludzi, ale tak naprawdę wszystkie mniejszości wyrażono swoich tekstach. Mam go. Wszyscy zrobili w warsztacie, pracując nad arkuszami czarnej skóry, zapach, wsiada do naszej skóry jak poruszało nasze głowy. Zrozumieliśmy, ucisk, jak poniżej poziomu ubóstwa kobiet, queer, w Azji, Latino i czerni. Nie tylko, że jako prostytutki, byliśmy szykanowani przez feministki jako zdrajców naszego ruchu, jak sadomasochizm była postrzegana jako zakwaterowania i błagania do patriarchatu. Byliśmy również wysadzony przez ustanowionego społeczności queer do noszenia żuchwy i co cała LGBT okręgowa wyglądać zboczeńców. Jak byliśmy gośćmi w PSMMCh.

Po raz pierwszy, mamy, aby nasz wstyd we wściekłość, a rap dał nam wzór, z "Pi" dla naszych uczuć nędzy i przemieszczenia, które wcześniej pozostawały niezbitym równanie spalania w naszych mózgach urodzonych tylko politycznych. Tak, Public Enemy rozmawiali o getcie, ale wszyscy nie żyli, bez względu na to, co nasza ulica. W projektach umysłu, 911 jest i zawsze będzie żart. Zajmie to naród milionów trzymać nas z powrotem. Rewolucja nie będzie w telewizji. Jestem czarny mężczyzna, a ja nigdy nie będzie weteran.

Stało się wokół, gdy Ice Cube zwolniony "Czarny Korei," gniewnego, jadowite hymn przed koreańskich kupców z centrum miasta. Czułam się, jakbym został wyrzucony z plemienia I tak bardzo potrzebnej do należą. Gangsta rap, wciąż potężny, miał seksistowskich tematów, że blokowane bo ciągle chciał mieć tę twardość, coś, co istnieje jako melodyjny talizman wewnątrz mnie, kiedy "tęcza enuf. Byłem częściowo w umowie, jak piosenka o ludziach, że wiedziałem, krewnych, którzy wypędziła mnie przed laty, więc nie było dziwne zadowolenie z nim, ale potem znowu, moja twarz była jednolita nie mogłem kamuflaż, chociaż moje Umysł należał za liniami wroga. Czułem też, że podobnie jak wtedy, gdy ktoś niesamowitość sprawia, że ​​zabawa z mamą - poczuciem przyzwoitości, jak "Mogę powiedzieć, że, ale nie można" postawa. Również niezaprzeczalne rasizm i przemoc piosenki był to nieusuwalny znak na mój cenny amulet, a to po prostu czułem się jak pecha. Ice Cube w końcu przeprosił za piosenki i nakręcił film geniusz "piątek", jeszcze tego samego antagonizmu między Koreańczyków i Blacks istnieje, w mitologicznej krainy, w tej okolicy pomiędzy "Do the Right Thing" i South Central w czasie zamieszek LA. Nie obchodzi mnie to.

Nadal kocham hip hop. Nie jest to rodzaj politycznego wiadomości jednoczącej tam kiedyś był, ale nie ma tam jeszcze niekończące się piękno, które rośnie pomimo wszystkich mizoginii, materializmu, chaos, męskości, wrogość wobec homoseksualistów, morderstwa i jachtów. Rymy są nadal buntowniczy i style stały się wyrafinowane poza to, co ktoś mógłby sobie wyobrazić. Nic nie jest idealne, ale pierwsze zuchwali lat, gdy w niedziele były o Chuck D i świata, że ​​my, maniacy wszystkich maniaków, zostały zobowiązane do dziedziczenia i mam nadzieję, że przyjdzie rządzić, ale w przeciwieństwie do poprzedników, chcemy zrobić z prawdą , współczucie, sprawiedliwość i dobroć, dał nam trwałą nadzieję, że utrzymuje Public Enemy na moim iPodzie do dziś. Walcz o władzę.

Dodaj komentarz